Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 marca 2014

Magical Mermaid Kayla

“Chciej” na tą lalkę naszedł mnie po zobaczeniu postu u Rudego Królika. Ma jeden z moich ulubionych moldów i to w fajnym wydaniu, piękne długie włosy i delikatny mimo wszystko makijaż więc po prostu musiałam ją mieć!

Lalkę kupiłam w stanie trupim, ogon spękany w każdym możliwym miejscu więc nawet nie ma co pokazywać… ale oczywiście ten fakt w ogóle mi nie przeszkadzał skoro i tak czekało na nią ciałko zamienne od Fashionistas. Włosy były dość mocno skołtunione ale na szczęście nie obcięte. Odżywka do włosów i trochę wrzątku pomogła.

Lalka jest już u mnie od jakiegoś czasu ale do tej pory nie doczekała się pełnej prezentacji z racji braku stroju dla niej, który by do niej pasował. Kombinowałam wiele razy jak ją ubrać aż olśnienie przyszło samo. Dostała strój o Fashionistki Artsy…

Oto Kayla!

P1370299

P1370300

P1370305

P1370302

P1370303

P1370304

Kayla oczarowała swoją urodą Peetę i tworzą całkiem fajną parę Puszczam oczko

P1370296

P1370307

P1370308

P1370309

P1370311

P1370298

P1370310

P1370312

A Peeta po wydobyciu z tego kombinezonu płetwonurka to całkiem normalny i przystojny lalek Puszczam oczko

sobota, 2 listopada 2013

Zaduszki 2013

Kolejny dzień zadumy…

Od dzieciństwa uwielbiałam wieczorne odwiedzanie cmentarza
w Święto Wszystkich Świętych i Zaduszki… Ta magia tysięcy palących się zniczy sprawiała, że zawsze odnosiłam wrażenie, że każdy płomyk to światełko duszy osób, które już odeszły i w ten sposób wracają tu na ziemię do nas - żywych… I właśnie kiedy jest już ciemno najintensywniej odczuwam tą “obecność”. Robi mi się wtedy tak ciepło i wyjątkowo w środku choć żal ściska serce
z tęsknoty…

Wczoraj nie udało mi się być na cmentarzu po zmroku. Dziś jednak to odrobiłam, zabrałam ze sobą aparat i zapraszam na fotorelację by przekazać Wam trochę tej magii…

Ps. Zdjęcia nie są rewelacyjne… muszę się jeszcze nauczyć ustawiać aparat do zdjęć nocnych ;)

P1360279

P1360282

P1360283

P1360284

P1360285

P1360288

P1360291

P1360296

P1360298

P1360299

P1360300

P1360301

P1360303

P1360306

P1360311

piątek, 20 września 2013

Pierwszy mini-meeting lalkowy w Tarnowie 19.09.2013r.

Od bardzo dawna chciałam wybrać się na jakies spotkanie z innymi kolekcjonerami lalek ale ciągle coś stało na przeszkodzie. W końcu, jakiś czas temu, gdy odpowiedziałam na ogłoszenie gosiaksz, która poszukiwała “nowszego” Kena dla swoich lalek a ja takiegoż posiadałam na sprzedaż ;), wypłynął pomysł spotkania się w malutkim gronie właśnie w Tarnowie gdzie mieszkam. Po co płacić za przesyłkę skoro mieszkamy tak blisko siebie? Dla mnie rewelacja (niestety jeszcze nie mogę zostawiać mojego młodszego synka na dłużej niż 2-3 godzinki i wyjazdy na meetingi poza Tarnów jak na razie odpadają).

Do rzeczy! Spotkanie, choć krótkie, było rewelacyjne! Gosia to przesympatyczna osóbka kochająca swoje lalki i czas w jej towarzystwie płynie zastraszająco szybko i wiem jedno! Koniecznie musimy to powtórzyć!

Świetnie tak oderwać się od rzeczywistości, pooglądać czyjeś lalki i nie mieć wrażenia, że nasz rozmówca ma nas za kosmitę!

Przed spotkaniem trochę zachodziłam w głowę jak to będzie tak w miejscu publicznym lalki wyciągać i oglądać, ale po prawdzie gdy siedziałyśmy w dość tłocznym lokalu zajęte rozmową i oglądaniem lalek nie krępowały nas ciekawskie spojrzenia ludzi z sąsiednich stolików. Ba! nawet tego nie zauważyłyśmy! A robienie zdjęć lalkom to była czysta przyjemność! Choć zapewne dwie babki siedzące przy stoliku pełnym lalek muszą wyglądać intrygująco :)

W spotkaniu uczestniczył też mężczyzna – mianowicie mój starszy synek – miałyśmy obstawę ;)

A teraz fotorelacja!

Fotki pstrykałam ja a Gosia dzielnie pomagała lalkom w pozowaniu ;)

P1350593

Maya podpijała mi kawę…

P1350597

A tu całe towrzystwo

P1350601

Speed Racer znalazł pocieszenie po tym jak Trixie go zostawiła dla innego (szczegóły tutaj)

P1350603

P1350605

P1350606

P1350608

P1350609

Głowna atrakcja spotkania to ten oto ciemnoskóry pan. Nie wiem jak go zakwalifikować – figurka czy już lalka i z jakiego to filmu/gry? W każdym bądź razie wszyscy chcieli zrobić sobie z nim zdjęcie Open-mouthed smile

P1350612

P1350615

P1350617

Jack trochę pozazdrościł skupienia uwagi na kimś innym i zaczął się przymilać

P1350618

Nawet próbował uwieść Avatarkę Gosi Winking smile

P1350620

Ale ostudzono szybko jego zapędy…

P1350624

Szybko jednak znalazł kolejne lalki do czarownia

P1350625

P1350628

Pożegnanie Kena

P1350621

Nawet Maya była zauroczona ciemnoskórym lalkiem Winking smile

P1350629

To by było na tyle – zapewne u Gosi pojawi się też relacja ze spotkania więc zaglądnijcie też do niej.

Gosiu! Bardzo dziękuję za mile spędzony czas i mam nadzieję, że niedługo to powtórzymy!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...