Tytułowa Lara to kolejna lalka, która przeszła reroot i całkiem dobrze na tym wyszła… Jest to Barbie Basics no 2 z serii Jeansowej o moldzie Lara (stąd imię)
Ile razy widziałam tą lalkę tyle razy nie podobała mi się jej fryzura… Kolorystyka może by i była odpowiednia ale to jak te włosy się układają na żywo pozostawia wiele do życzenia…
No nic w ruch poszły nożyki, kleszczyki I wyglądało to mniej więcej tak
Do rerootu użyłam włosów o nazwie Mahogany – typ SARAN - kupione na stronie sklepu MyLittleCustoms. Weszło mi jakieś 3/4 motka rozmiaru XL. Zależało mi by lalka miała ekstra długie włosy.
Wszywanie włosów – krok po kroku. Na koniec zostawiam sobie przedziałek.
Przedziałek wszywam na końcu gdyż odkryłam, że pozwala mi to na bardziej precyzyjne jego wykonanie i niewiele różni się od tego zrobionego fabrycznie choć schodzi na nim dużo czasu (można w tym czasie wszyć 1/3 włosów na głowie) efekty są warte zachodu.
Lara – przed i po
Kombinowałam nad stylizacja lalki… najpierw myślałam o jakiejś złotej sukni – mocno błyszczącej, potem o zielonej ze złotymi dodatkami no ale życie sprostowało moje wyobrażenia – nie znalazłam w metrażu odpowiednich materiałów i powstała suknia z tego co znalazłam
Oto efekty stylizacji końcowej:
Sesję przerwała niespodzianka – a raczej “niespodzianek”
Oczywiście wiedziałam, że Jack będzie na 99% dziś u mnie a niespodzianką nazywam go dlatego, że dzięki mojemu dobremu duchowi , który dał mi cynk na aukcję z nim, I bardzo dziękuję mu za to
trafił do mnie w niespotykanie niskiej cenie – był ostatnią rzeczą jaką się spodziewałam kupić w ostatnich dniach.
Cieszę się z niego niezmiernie bo długo widniał na mojej wishliście a teraz trafili tam kolejni panowie, którzy ostatnio bardzo przypadli mi do gustu.
I jeszcze kilka zdjęć – mam nadzieję, że wybaczycie mi ten spam zdjęciowy
I jak Wam się podoba przemiana Lary?