Chciałam Wam ładnie pokazać jak ładnie udało mi się zrobić spa używanej lalki Fashionistas Sporty ale niestety początkowe zdjęcia mi zeżarło! No po prostu wcięła Amba Fatima!
Niestety pokażę tylko efekt końcowy i opowiem jak bidula wyglądała przed tym wszystkim.
Od zaprzyjaźnionej sprzedającej kupiłam używaną Fashionistkę Sporty, nagusieńką jak ją fabryka stworzyła i rzeźnicko pomalowaną lakierem do paznokci!!! Całe dłonie różowe, stopy, korpus nogi i co najgorsze TWARZ i nie tylko na policzkach ale oczy, policzki, usta… no dosłownie jedna plama lakieru do paznokci… No i co z tym zrobić? Bo zwykły zmywacz – no ok na ręce, nogi i korpus ok ale co zrobić z twarzą? Przecież makijaż zejdzie jak nic. Ale spokojnie – dawno temu mój mąż przyniósł do domu pewien specyfik do czyszczenia plastiku tak aby go nie niszczyć – wiadomo aceton lubi rozpuszczać plastik i gumę. Specyfik ten sprawia, że taki oto np lakier do paznokci robi się gumowaty i ładnie schodzi z powierzchni nie uszkadzając jej. I nawet makijaż lalki pozostaje nie naruszony (Sporty miała różowe białka oczu od lakieru!). Oczywiście gdybym podziałała na makijaż trochę dłużej i więcej ten też by zszedł ale jak się to zrobi szybko i sprawnie – nie ma śladu jakiegokolwiek zmywania.
Specyfik ten nazywa się Novogume – śmierdzi straszliwie ale spokojnie po umyciu mydełkiem nic nie czuć.
Co do włosów lalki i stanu jej stawów mogę powiedzieć, że stan idealny choć widać, że włosy dawno nie widziały grzebienia. (Lalka miła oryginalną fryzurę)
Acha – na koniec gdy już doczyściłam jej twarz z lakieru okazało się, że w kąciku ust pod lakierem była plama z wściekle różowego mazaka – no i kolejny zonk! ale na szczęście jest Benzacne 10% – i po jednej nocce siedzenia lalki z maseczką na twarzy nie ma śladu po plamie! Zauważyłam, że plamy po mazakach w kolorach czerwień, róż, pomarańcz czy żółty schodzą o 2/3 szybciej niż granat, czerń, zieleń i inne ciemne kolory. Długopis też dość szybko schodzi – jeśli ktoś ma taką potrzebę.
Dobrze, chyba wystarczy już pisania
Poniżej Sporty Fashionistas – Wave 1 (chyba dogrywka do 1 ale nie jestem pewna – znawców proszę o wypowiedź) Efekty po Spa. Lala dostała imię po osobie, z którą bardzo ale to baaaardzo mi się kojarzy a mianowicie – Alexandra :) – Mono wybacz wiem, że u Ciebie taka lalka ma takie imię ale przysięgam, że to nie ma nic wspólnego.
A tu wszystkie moje Fashionistas Sporty
Wierzcie mi – nie łatwo im było wspiąć się w tych obcasach na te bale drewna Obiecuję zrobić więcej zdjęć Alexandry i ich nie stracić jak to się dziś stało, zabrakło mi już czasu, żeby zrobić nowe… a taka ładna sesja wyszła…
A tu moja nowa pozycja na Wishliście, która zapewne trochę zrujnuje mój budżet… Ale musze je mieć
Pochwalę się też zestawami dla lalek do kawy/herbaty z porcelany – wiem, że nie takiej prawdziwej czysto białej ale zawsze to szklane a nie plastik! Kupiłam w jakimś taniochowatym sklepie z różnościami.