Ostatnio zaprezentowałam Wam kocie lalki Monster High a dziś będzie kocia lalka My Scene z serii Masquerade Madness
Oto zdjęcie promo lalki i jej dodatków
Do mnie lalka trafiła używana, ale nawet kilka akcesorii się zachowało – zapomniałam na zdjęciach dodać torebkę ;) i kozaczki z drugiego stroju. Cóż jej włosy były w fatalnym stanie- ale odżywka, trochę gorącej wody i nawet je roczesałam, cieszę się, że choć jedna część jej stroju jest kompletna no i ma swojego pupila (nie rozumiem dlaczego to pies – czemu nie kotek??!)
Maska – w końcu chodzi o przebieranki ;)
Ogonek ;)
Jeedyna moja lalka z rzęsami – ta ma dość w dobrym stanie choć są małe ubytki… ale na szczęście mało widoczne
W pępku lala ma kolczyk (to trochę mnie powstrzymuje przed zmianą jej ciałka na artykułowane choć pewnie i tak jej kiedyś takie sprawię)
Mały spam zdjęciowy
Jak dla mnie lalka jest śliczna – ma ten typ urody Scenki, który lubię – delikatny, nie ordynarny – taki dziewczęcy bardzo – podobnie jak ta My Scene, która przeszła ostatnio reroot (zdjęcie dla przypomnienia)
Acha mam jeszcze dla Was kilka zdjęć znalezionych w Internecie nowej kociej lalki Monster High CATerine DeMew i link do posta o niej na Blogu MaRy, która pisze o lalkach Monster High
Jedno ze zdjęć jest właśnie z tego bloga ;)
Buzię ma prześliczną! Szkoda, że tak długo trzeba będzie na nią czekać ale myślę, że warto!!
Z nowych lalek Monster High spodobała mi się także Rebecca Steam – jej kolorystyka mi baaardzo odpowiada! Ale tak jak pisałam, trzeba będzie poczekać na te lale a w Polsce to już na pewno…