Obserwatorzy

piątek, 5 czerwca 2015

Zaległe kocie Monstery

No tak... przez ten czas kiedy nie blogowałam nie próżnowałam jeśli chodzi o wzbogacanie mojej kolekcji...
Szczególnie tej kocio-monsterowej kolekcji....
Oto ile kociaków mi się uzbierało od września... 
stwierdziłam, że pokażę je zbiorowo :)



Poniżej Toralei Stripe z serii Ghoul's Alive i mieszanka Tory i Cleo - czyli Cleolei z Freaky Fusion




Catty Noir z 3-paku Ghoulebrities in Londoom oraz mieszanka Toralei z Scarah z Freaky Fusion


Znów Toralei Stripe tym razem z serii Freaky Field Trip, w środku pan Puma i Kotka z zestawu z czarownicą - przeszła małe zmiany - myślę, że na lepsze


Składak Nocturnal Tiger z nalepianą twarzą... (może kiedyś namaluję jej normalną twarz? will see)
I kolejna Tora - z serii Ghoul Sports


Trochę się ich już nazbierało... zapomniałam jeszcze zrobić zdjęcia 3-pakowi Toralei z siostrami-bliźniaczkami... ale to dlatego, że mam trochę nieład w lalkach i leżą poupychane gdzie się da... może już niedługo uda się to jakoś ładnie poukładać...
 Sumując - zaległe kocie Monstery zdobyłam... wiem, że wychodzą nowe i to mnie przeraża! Zaaa duuuuużo! Mój mąż widząc kolejną Torę pyta: ale masz takich już z pięć! Po co Ci następna? Eh.... Wy wiecie po co... Moja wishlista wzbogaciła się o nowe pozycje... eh :( ale nie wiem czy je nabędę...

środa, 3 czerwca 2015

Barbie Dr. Barbie "Hear baby's Heartbeat" Career Collection AA

      Razu pewnego będąc u Pana z Worem, jak go nazywa Manhamana, w pudłach z zabawką wszelaką dostrzegłam nogi lalki o ciemnym kolorycie wystające spod pluszaka. Ciekawością kierowana łapię za nożęta owe i mym oczom ukazuje się pani doktor odziana jedynie w stetoskop, który posiadał guziczek i po jego naciśnięciu z wnętrza lalki wydobywało się trzykrotne i nieco wywołujące gęsią skórkę bicie serca... Lalka posiada stary i dobry mold Christie, którego jeszcze w swojej kolekcji nie posiadałam aczkolwiek parę lalek z tą twarzą przewinęło mi się przez ręce. Żadna z nich jednak nie poruszyła mnie na tyle by się u mnie zadomowić.
    Pani doktor jednak jakoś tak na mnie łypnęła oczętami - coś a'la kot ze Shrek'a i postanowiłam, że jednak tym razem panna zostaje ze mną. 
   Oczywiście lalce trzeba było nadać więcej swobody ruchowej i dzięki wymiance z Anią! (za co bardzo serdecznie jej dziękuję) pani doktor porzuciła sztywny korpus by móc teraz wyginać śmiało ciało ;)
Pani Doktor w pudełku (zdjęcia z internetu) - nie jestem pewna czy to na 100% jest ta bo z tego co zdążyłam się zorientować było kilka wersji pudełka - jedne mniejsze inne większe, więc zdjęcie tak o by było poglądowe :)


A tak wygląda moja panna już po "operacji" zmiany ciała :)








Choć ma trochę poniszczone włosy to i tak jestem z niej bardzo zadowolona i cieszę się, że na reszcie zagościła u mnie lalka z tym moldem.

niedziela, 31 maja 2015

Koto-Draka!

Około roku temu, będąc na "łowach", trafiłam na Draculaurę w stanie dość "zmemłanym". 
Lalka miała część swojej garderoby, włosy w stanie "strzelił mnie piorun" ale w sumie najgorsze to okazały się jednak nogi... w biodrach zostały uszkodzone i "latają" jak chcą... ale myślę, że za jakiś czas lalka wybierze się na SPA i zostanie to wyleczone. 
Draka firmowo wyglądała tak:
(foto skradzione z sieci)
Popracowałam trochę nad jej fryzurą, zmyłam coś z twarzy, domalowałam to i owo (spokojnie na razie to nie trwały makijaż ;)) i doczepiłam niezbędne kocie dodatki i wyszła taka oto Koto-Draka:




Kupiłam już odpowiednią farbkę i lalka zostanie przemalowana już tak jak trzeba i na pewno będzie tego trochę mniej na twarzy ;) Po prostu chciałam dać jej maksimum kotowatości :)

czwartek, 28 maja 2015

Janay od Integrity

Przedstawiam moją jedyną "integritowatą" część kolekcji. 
Jest to Janay od Integrity Toys. 
Panna była firmowo na sztywnym ciałku... no ale kto mnie zna ten wie, że "sztywniar" nie uznaję i musiałam... no po prostu musiałam jej zrobić przeszczep... choć nie było to łatwy zabieg i głowa nie posiada już takich możliwości ruchowych ale mimo to jak dla mnie tylko zyskała...
Ma przepiękną buzię, jest bardzo fotogeniczna i moim zdaniem wygląda bardzo dojrzale przy większości lalek Mattel.




A jak się Wam podoba?

wtorek, 26 maja 2015

Mój kolejny reroot a'la "skunksik"

AAAAAA psik!
Ale kurzem zarósł mój blog!
Tak jak reroot, który dziś skończyłam. Leżał na swój finish chyba rok, jak nie dłużej!
Jeszcze odzienie lalki jest do przemyślenia, włosy jeszcze do końca nie wyschły ale chwyciłam za aparat by pokazać co mi wyszło.






Jeśli nic się nie zmieni to postaram się tu częściej zaglądać i coś Wam pokazać... wróciła mi chęć do lakowania... nie chciałam pisać o tym, że muszę odpocząć, że przerwa, że zawieszam, że wciągnęło mnie coś innego... jeśli ktoś jeszcze o mnie będzie pamiętał to na pewno zaglądnie do mojego lalkowego zakątka :) 
Pozdrawiam serdecznie!

sobota, 1 listopada 2014

Halloween 2014

Niniejszy post powinien ukazać się już wczoraj ale jak zwykle brakło czasu…

Zdjęcia też nie są niczym specjalnym…

W zeszłym roku udało mi się stworzyć dwu-częściowe fotostory (Część I i Część II ) a w tym roku ot tylko takie zdjęcia…

P1380715P1380722P1380723P1380724

P1380727

PS. Do mojej Monsterkowo-kociej kolekcji zawitały dwie nowe lalki!!! Podpowiem, że są z seroo Freaky Fusion!

poniedziałek, 20 października 2014

Wypadek, zmiany, jesień i niespodzianka!!!

Niestety nie będzie postu z MH Pumą jak obiecałam ostatnio. Będzie natomiast trochę “DYNIOGŁOWATO”.

Jakiś czas temu na fanpage’u pisałam, że Mika miała wypadek – spadła z półki. Wynikiem tego jest dziura na czole!!! Nie zrobiłam zdjęć zaraz po wypadku tylko po moim działaniu magiczną gąbką na uszkodzenie. Nie jest źle ale potrzebna była zmiana dla Miki.

Widzicie ślad?

P1380518

Nie? To zdjęcie jest mocno wykontrastowane by było widać gdzie jest problem… Na szczęście nieduży i w miejscu gdzie można coś zaradzić.

P1380519

Postanowiłam Mice zmienić wig i dokleić rzęsy. Kupiłam najgęstsze jakie tylko udało mi się znaleźć, odpowiednio przycięłam, przykleiłam Magickiem i oto efekt:

page

Założyłam nowy wig, odziałam jesiennie (u mnie deszczowo dziś) i ruszyłam z odmienioną Miką i aparatem na spacerek.

UWAGA! Spam zdjęciowy Puszczam oczko

Ach te kałuże!

P1380537

P1380523

P1380524

 

P1380525

Jestem zadowolona z rzęs, bo wraz z wigiem Mika wygląda doroślej Uśmiech

P1380526P1380527P1380528

P1380533P1380534P1380535P1380536

Gdy wróciłyśmy do domu…

P1380540P1380541P1380542

Jak widzicie nie tylko Mika przeszła zmiany. Maya dostała nowy wig, chipy i więcej rzęs Puszczam oczko

cdn…

Ps.Wybaczcie jakość niektórych zdjęć ale pogoda nie dopisała.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...