Obserwatorzy

niedziela, 31 maja 2015

Koto-Draka!

Około roku temu, będąc na "łowach", trafiłam na Draculaurę w stanie dość "zmemłanym". 
Lalka miała część swojej garderoby, włosy w stanie "strzelił mnie piorun" ale w sumie najgorsze to okazały się jednak nogi... w biodrach zostały uszkodzone i "latają" jak chcą... ale myślę, że za jakiś czas lalka wybierze się na SPA i zostanie to wyleczone. 
Draka firmowo wyglądała tak:
(foto skradzione z sieci)
Popracowałam trochę nad jej fryzurą, zmyłam coś z twarzy, domalowałam to i owo (spokojnie na razie to nie trwały makijaż ;)) i doczepiłam niezbędne kocie dodatki i wyszła taka oto Koto-Draka:




Kupiłam już odpowiednią farbkę i lalka zostanie przemalowana już tak jak trzeba i na pewno będzie tego trochę mniej na twarzy ;) Po prostu chciałam dać jej maksimum kotowatości :)

czwartek, 28 maja 2015

Janay od Integrity

Przedstawiam moją jedyną "integritowatą" część kolekcji. 
Jest to Janay od Integrity Toys. 
Panna była firmowo na sztywnym ciałku... no ale kto mnie zna ten wie, że "sztywniar" nie uznaję i musiałam... no po prostu musiałam jej zrobić przeszczep... choć nie było to łatwy zabieg i głowa nie posiada już takich możliwości ruchowych ale mimo to jak dla mnie tylko zyskała...
Ma przepiękną buzię, jest bardzo fotogeniczna i moim zdaniem wygląda bardzo dojrzale przy większości lalek Mattel.




A jak się Wam podoba?

wtorek, 26 maja 2015

Mój kolejny reroot a'la "skunksik"

AAAAAA psik!
Ale kurzem zarósł mój blog!
Tak jak reroot, który dziś skończyłam. Leżał na swój finish chyba rok, jak nie dłużej!
Jeszcze odzienie lalki jest do przemyślenia, włosy jeszcze do końca nie wyschły ale chwyciłam za aparat by pokazać co mi wyszło.






Jeśli nic się nie zmieni to postaram się tu częściej zaglądać i coś Wam pokazać... wróciła mi chęć do lakowania... nie chciałam pisać o tym, że muszę odpocząć, że przerwa, że zawieszam, że wciągnęło mnie coś innego... jeśli ktoś jeszcze o mnie będzie pamiętał to na pewno zaglądnie do mojego lalkowego zakątka :) 
Pozdrawiam serdecznie!

sobota, 1 listopada 2014

Halloween 2014

Niniejszy post powinien ukazać się już wczoraj ale jak zwykle brakło czasu…

Zdjęcia też nie są niczym specjalnym…

W zeszłym roku udało mi się stworzyć dwu-częściowe fotostory (Część I i Część II ) a w tym roku ot tylko takie zdjęcia…

P1380715P1380722P1380723P1380724

P1380727

PS. Do mojej Monsterkowo-kociej kolekcji zawitały dwie nowe lalki!!! Podpowiem, że są z seroo Freaky Fusion!

poniedziałek, 20 października 2014

Wypadek, zmiany, jesień i niespodzianka!!!

Niestety nie będzie postu z MH Pumą jak obiecałam ostatnio. Będzie natomiast trochę “DYNIOGŁOWATO”.

Jakiś czas temu na fanpage’u pisałam, że Mika miała wypadek – spadła z półki. Wynikiem tego jest dziura na czole!!! Nie zrobiłam zdjęć zaraz po wypadku tylko po moim działaniu magiczną gąbką na uszkodzenie. Nie jest źle ale potrzebna była zmiana dla Miki.

Widzicie ślad?

P1380518

Nie? To zdjęcie jest mocno wykontrastowane by było widać gdzie jest problem… Na szczęście nieduży i w miejscu gdzie można coś zaradzić.

P1380519

Postanowiłam Mice zmienić wig i dokleić rzęsy. Kupiłam najgęstsze jakie tylko udało mi się znaleźć, odpowiednio przycięłam, przykleiłam Magickiem i oto efekt:

page

Założyłam nowy wig, odziałam jesiennie (u mnie deszczowo dziś) i ruszyłam z odmienioną Miką i aparatem na spacerek.

UWAGA! Spam zdjęciowy Puszczam oczko

Ach te kałuże!

P1380537

P1380523

P1380524

 

P1380525

Jestem zadowolona z rzęs, bo wraz z wigiem Mika wygląda doroślej Uśmiech

P1380526P1380527P1380528

P1380533P1380534P1380535P1380536

Gdy wróciłyśmy do domu…

P1380540P1380541P1380542

Jak widzicie nie tylko Mika przeszła zmiany. Maya dostała nowy wig, chipy i więcej rzęs Puszczam oczko

cdn…

Ps.Wybaczcie jakość niektórych zdjęć ale pogoda nie dopisała.

sobota, 20 września 2014

Przygarnęłam kociątko–a konkretnie szaloną kotkę ;)

Już mieszka u mnie od jakiegoś czasu ale ciągle nie nadarzała się okazja by ją pokazać.

To mieszaniec dwóch ras – najprawdopodobniej tych dwóch: trzykolorowego Calico

4580171_f520

i szkodzkiego Folda

the_scottish_fold_4

Wnioskuję to tym iż sierść ma trzykolorową a jedno ucho stale jest oklapnięte. Sami zresztą zobaczcie Uśmiech

 

P1380408

P1380406P1380407

P1380409P1380410P1380411

I jak Wam się podoba moje kociątko? Ma na imię Howkitta Uśmiech

Za pomoc w stworzeniu tej lalki bardzo dziękuję Rudemu Królikowi, który sprawił iż stała się taka kotowata Puszczam oczko

Na koniec pokażę jeszcze wynik moich ostatnich poszukiwań i pracy z farbą

Oto pan kocur Szeroki uśmiech, ale więcej o nim będzie w następnym poście Uśmiech

P1380412

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...